Zespół znad morza pokonał we własnej hali zespół Żaka Koszalin.
Koszykarzom Żaka nie udał się rewanż za porażkę w pierwszej rundzie we własnej hali. To jednak goście lepiej rozpoczęli spotkanie w Kołobrzegu.
Zespół Kotwicy z każdą minutą przejmował inicjatywę. W efekcie na ostatnią kwartę to gospodarze wychodzili z przewagą 11 punktów. W tym fragmencie Kotwica jeszcze poprawiła grę w obronie, a trener Rafał Frank mówi, że to właśnie defensywa była kluczem do wygranej.
- Nieustępliwość w obronie i wydaje mi się, że te 32 punkty zdobyte przez Koszalin w drugiej połowie dały nam końcowy wynik, czyli zwycięstwo. I tutaj brawa dla chłopaków, bo to był nasz klucz: defensywa - ocenił trener.
Ostatecznie spotkanie skończyło się wygraną Kotwicy 92:77. Dzięki temu kołobrzeżanie awansowali na 4. miejsce w tabeli, a mają rozegrany jeden mecz mniej, niż zajmujący trzecią lokatę GKS Tychy.
Zespół Kotwicy z każdą minutą przejmował inicjatywę. W efekcie na ostatnią kwartę to gospodarze wychodzili z przewagą 11 punktów. W tym fragmencie Kotwica jeszcze poprawiła grę w obronie, a trener Rafał Frank mówi, że to właśnie defensywa była kluczem do wygranej.
- Nieustępliwość w obronie i wydaje mi się, że te 32 punkty zdobyte przez Koszalin w drugiej połowie dały nam końcowy wynik, czyli zwycięstwo. I tutaj brawa dla chłopaków, bo to był nasz klucz: defensywa - ocenił trener.
Ostatecznie spotkanie skończyło się wygraną Kotwicy 92:77. Dzięki temu kołobrzeżanie awansowali na 4. miejsce w tabeli, a mają rozegrany jeden mecz mniej, niż zajmujący trzecią lokatę GKS Tychy.

Radio Szczecin