Koszykarze Kinga Szczecin na Górnym Śląsku chcą wywalczyć awans do fazy play-off rozgrywek o mistrzostwo Polski.
Wilki Morskie zmierzą się w środę z GTK Gliwice - w ostatnim meczu - sezonu zasadniczego Energa Basket Ligi.
Ekipa trenera Arkadiusza Miłoszewskiego musi pokonać GTK, aby zająć 8. miejsce w tabeli i grać w play-off. W przypadku porażki szczecinianie także mogą awansować do czołowej ósemki, ale muszą wówczas liczyć na porażkę koszykarzy Astorii Bydgoszcz w spotkaniu z Zastalem Zielona Góra.
Kapitan Kinga Paweł Kikowski nie lekceważy ostatniego w tabeli GTK i liczy na zwycięstwo w Gliwicach: - Nie wolno lekceważyć rywala, musimy wiedzieć o co gramy i że nie jedziemy tam na wycieczkę, i że Gliwice się dla nas tam nie położą. Niedawno przegraliśmy z dołem tabeli, więc musimy mieć się na baczności. Jeśli podejdziemy do tego skoncentrowani i zaczniemy agresywnie grać i w obronie, i w ataku, to myślę, że możemy być spokojni o wynik.
Środowy mecz koszykarzy GTK z Kingiem Szczecin rozpocznie się o godzinie 17.30 w Gliwicach.
Ekipa trenera Arkadiusza Miłoszewskiego musi pokonać GTK, aby zająć 8. miejsce w tabeli i grać w play-off. W przypadku porażki szczecinianie także mogą awansować do czołowej ósemki, ale muszą wówczas liczyć na porażkę koszykarzy Astorii Bydgoszcz w spotkaniu z Zastalem Zielona Góra.
Kapitan Kinga Paweł Kikowski nie lekceważy ostatniego w tabeli GTK i liczy na zwycięstwo w Gliwicach: - Nie wolno lekceważyć rywala, musimy wiedzieć o co gramy i że nie jedziemy tam na wycieczkę, i że Gliwice się dla nas tam nie położą. Niedawno przegraliśmy z dołem tabeli, więc musimy mieć się na baczności. Jeśli podejdziemy do tego skoncentrowani i zaczniemy agresywnie grać i w obronie, i w ataku, to myślę, że możemy być spokojni o wynik.
Środowy mecz koszykarzy GTK z Kingiem Szczecin rozpocznie się o godzinie 17.30 w Gliwicach.

Radio Szczecin