Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni chcą sprawić niespodziankę i zdobyć komplet punktów w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Szczecinianie zmierzą się w sobotę z Górnikiem Zabrze w 24 kolejce Superligi. Zespół trenera Rafała Białego walczy o utrzymanie w elicie i nie może pozwolić sobie na porażkę z wyżej notowanym rywalem.
Obrotowy portowej siódemki Adam Wąsowski przyznaje, że liczy na wygraną z ekipą z Górnego Śląska.
- Nie wyobrażamy sobie innego rezultatu niż zwycięstwo. Musimy zacząć punktować, wyjść z dołka, w który popadliśmy. Wydaje mi się, że teraz zaczniemy wygrywać, wejdziemy na zwycięską ścieżkę i będzie dobrze. Mam nadzieję, że wygramy - mówi Wąsowski.
Sobotni mecz szczypiornistów Sandry SPA Pogoni z Górnikiem Zabrze rozpocznie się o godzinie 15 w hali przy ul. Twardowskiego w Szczecinie.
Obrotowy portowej siódemki Adam Wąsowski przyznaje, że liczy na wygraną z ekipą z Górnego Śląska.
- Nie wyobrażamy sobie innego rezultatu niż zwycięstwo. Musimy zacząć punktować, wyjść z dołka, w który popadliśmy. Wydaje mi się, że teraz zaczniemy wygrywać, wejdziemy na zwycięską ścieżkę i będzie dobrze. Mam nadzieję, że wygramy - mówi Wąsowski.
Sobotni mecz szczypiornistów Sandry SPA Pogoni z Górnikiem Zabrze rozpocznie się o godzinie 15 w hali przy ul. Twardowskiego w Szczecinie.

Radio Szczecin