Piłkarze Pogoni, pomimo słabej gry w Reykjaviku, mogą liczyć na kibiców w niedzielnym meczu z Widzewem Łódź w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Szczecinianie w kiepskim stylu, po porażce w rewanżu z KR Reykjavik 0:1, awansowali do drugiej rundy Ligi Konferencji Europy. Przegrana w stolicy Islandii nie ma jednak wpływu na zainteresowanie fanów niedzielnym starciem z beniaminkiem ekstraklasy.
Bilety na premierowy mecz nowego sezonu rozeszły się błyskawicznie w przedsprzedaży. Ostatnie 400 wejściówek niewykorzystanych przez partnerów biznesowych klubu trafi w sobotę o 17.30 do internetowej sprzedaży.
Kacper Smoliński pomocnik Dumy Pomorza przyznaje, że doping licznej publiczności może pomóc piłkarzom w odniesieniu ligowego zwycięstwa.
- Pierwszy mecz gramy u siebie, to też takie dodatkowe wsparcie od kibiców, które nam dużo pomaga - podkreśla Smoliński.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Pogoni z Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 17.30 na stadionie przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.
Bilety na premierowy mecz nowego sezonu rozeszły się błyskawicznie w przedsprzedaży. Ostatnie 400 wejściówek niewykorzystanych przez partnerów biznesowych klubu trafi w sobotę o 17.30 do internetowej sprzedaży.
Kacper Smoliński pomocnik Dumy Pomorza przyznaje, że doping licznej publiczności może pomóc piłkarzom w odniesieniu ligowego zwycięstwa.
- Pierwszy mecz gramy u siebie, to też takie dodatkowe wsparcie od kibiców, które nam dużo pomaga - podkreśla Smoliński.
Niedzielne spotkanie piłkarzy Pogoni z Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 17.30 na stadionie przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.

Radio Szczecin
