Piłkarze Barcelony przebywają obecnie na zgrupowaniu w Stanach Zjednoczonych, gdzie biorą udział w turnieju towarzyskim "Soccer Champions Tour 22".
W rozegranym z soboty na niedzielę czasu polskiego w Las Vegas sparingu z Realem Madryt (1:0) w barwach "Dumy Katalonii" zadebiutował Robert Lewandowski.
Kapitan reprezentacji Polski 19 lipca podpisał czteroletni kontrakt z Barceloną. Klub z Katalonii zapłacił za niego Bayernowi 45 milionów euro plus pięć milionów w bonusach. Polak odszedł z Monachium po ośmiu latach pełnych sukcesów.
Lewandowski jest po zaledwie kilku sesjach treningowych z drużyną. Podkreśla jednak, że dobrze czuje się w nowym zespole.
- Muszę przyznać, że od pierwszego dnia bardzo dobrze czuję się w nowej drużynie, z nowymi kolegami. Wszyscy mi pomagają i wspierają, a to dużo znaczy dla mnie. Cieszę się, że tu jestem, mogę wykonywać swoją pracę i pokazywać najlepsze umiejętności - powiedział.
Podczas tournee po USA "Blaugrana" zagra jeszcze dwa mecze towarzyskie - w Dallas z Juventusem oraz w Harrison z ekipą New York Red Bulls. Pierwszy z nich - już w nocy z wtorku na środę czasu polskiego.
- Wiemy, że każdy trening ma ogromne znaczenie. Także każde spotkanie, nawet jeśli to tylko sparing. To dobry element przygotowań do nadchodzącego sezonu. Mamy świadomość, że musimy dużo biegać i pokazać się z jak najlepszej strony. Na koniec, jak wiadomo, wynik nie będzie miał aż tak wielkiego znaczenia, ale mamy mentalność zwycięzców i zawsze liczy się dla nas to, by wygrać spotkanie. Będziemy starali się poprawić nasz system gry, gdyż do zespołu dołączyli nowi gracze. Liczy się każdy dzień. Teraz musimy skupić się na spotkaniu z Juventusem. To wielki klub, mam tam wielu przyjaciół i z pewnością wspaniale będzie być tu i zmierzyć się z nim - dodał Lewandowski.
Bramkarzem Juventusu jest inny reprezentant Polski - Wojciech Szczęsny. Lewandowski cieszy się, że będzie mógł się zmierzyć ze swoim kolegą z drużyny narodowej.
Początek meczu w Dallas o 2.30 czasu polskiego z wtorku na środę.
Kapitan reprezentacji Polski 19 lipca podpisał czteroletni kontrakt z Barceloną. Klub z Katalonii zapłacił za niego Bayernowi 45 milionów euro plus pięć milionów w bonusach. Polak odszedł z Monachium po ośmiu latach pełnych sukcesów.
Lewandowski jest po zaledwie kilku sesjach treningowych z drużyną. Podkreśla jednak, że dobrze czuje się w nowym zespole.
- Muszę przyznać, że od pierwszego dnia bardzo dobrze czuję się w nowej drużynie, z nowymi kolegami. Wszyscy mi pomagają i wspierają, a to dużo znaczy dla mnie. Cieszę się, że tu jestem, mogę wykonywać swoją pracę i pokazywać najlepsze umiejętności - powiedział.
Podczas tournee po USA "Blaugrana" zagra jeszcze dwa mecze towarzyskie - w Dallas z Juventusem oraz w Harrison z ekipą New York Red Bulls. Pierwszy z nich - już w nocy z wtorku na środę czasu polskiego.
- Wiemy, że każdy trening ma ogromne znaczenie. Także każde spotkanie, nawet jeśli to tylko sparing. To dobry element przygotowań do nadchodzącego sezonu. Mamy świadomość, że musimy dużo biegać i pokazać się z jak najlepszej strony. Na koniec, jak wiadomo, wynik nie będzie miał aż tak wielkiego znaczenia, ale mamy mentalność zwycięzców i zawsze liczy się dla nas to, by wygrać spotkanie. Będziemy starali się poprawić nasz system gry, gdyż do zespołu dołączyli nowi gracze. Liczy się każdy dzień. Teraz musimy skupić się na spotkaniu z Juventusem. To wielki klub, mam tam wielu przyjaciół i z pewnością wspaniale będzie być tu i zmierzyć się z nim - dodał Lewandowski.
Bramkarzem Juventusu jest inny reprezentant Polski - Wojciech Szczęsny. Lewandowski cieszy się, że będzie mógł się zmierzyć ze swoim kolegą z drużyny narodowej.
Początek meczu w Dallas o 2.30 czasu polskiego z wtorku na środę.

Radio Szczecin