Piłkarze ręczni Sandry SPA Pogoni nadal bez zwycięstwa w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.
Szczecinianie w środowy wieczór przegrali na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 27:28 w ósmej kolejce Superligi.
O spotkaniu na Dolnym Śląsku mówi trener portowej drużyny Wojciech Jedziniak.
- Przegrywamy pierwszą połowę ośmioma bramkami. Szacunek dla zawodników, że pomimo naszej bardzo słabej dyspozycji w pierwszej połowie, to i tak nie zwiesili głów i bardzo ciężko pracowali, na to, żeby mecz zakończył się taką różnicą bramek, a nie inną - zaznacza Jedziniak.
Po porażce w Lubinie szczypiorniści Sandry SPA Pogoni z jednym punktem na koncie nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Superligi szczecinianie w niedzielę w hali przy ul. Twardowskiego zmierzą się z Energą MKS Kalisz.
O spotkaniu na Dolnym Śląsku mówi trener portowej drużyny Wojciech Jedziniak.
- Przegrywamy pierwszą połowę ośmioma bramkami. Szacunek dla zawodników, że pomimo naszej bardzo słabej dyspozycji w pierwszej połowie, to i tak nie zwiesili głów i bardzo ciężko pracowali, na to, żeby mecz zakończył się taką różnicą bramek, a nie inną - zaznacza Jedziniak.
Po porażce w Lubinie szczypiorniści Sandry SPA Pogoni z jednym punktem na koncie nadal zajmują ostatnie miejsce w tabeli. W kolejnym meczu Superligi szczecinianie w niedzielę w hali przy ul. Twardowskiego zmierzą się z Energą MKS Kalisz.

Radio Szczecin