Pierwszym polskim tenisistą, który zaprezentował się publiczności w tegorocznym Australian Open był Hubert Hurkacz.
W inauguracyjnej rundzie turnieju w Melbourne rozstawiony z numerem 10. zawodnik pokonał Hiszpana Pedro Martineza 7:6, 6:2, 6:2. Spotkanie trwało godzinę i 49 minut i jak mówi Hurkacz - było nieźle.
- Zagrałem solidny mecz, dobrze serwowałem i to pomagało grać agresywnie na returnie - powiedział Hurkacz.
W poniedziałek w Melbourne zaprezentuje się jeszcze Iga Świątek. Jej mecz z Niemką Jule Niemeier rozpocznie się o godz. 9:00 polskiego czasu.
- Zagrałem solidny mecz, dobrze serwowałem i to pomagało grać agresywnie na returnie - powiedział Hurkacz.
W poniedziałek w Melbourne zaprezentuje się jeszcze Iga Świątek. Jej mecz z Niemką Jule Niemeier rozpocznie się o godz. 9:00 polskiego czasu.

Radio Szczecin