Biało-niebiescy pokonali na własnym stadionie Olimpię Elbląg.
W niedzielne popołudnie nad morze przyjechała Olimpia, która walczy o miejsce w strefie barażowej. Kotwica musiała to spotkanie koniecznie wygrać, by nie stracić kontaktu z zajmującym drugą pozycję Stomilem Olsztyn.
Kołobrzeżanie w końcu ustrzegli się błędów w obronie, a dwie bramki zdobyte po przerwie przez Pawła Łysiaka i Kamila Bartosia zagwarantowały im pewne trzy punkty.
Tuż po spotkaniu trener Kotwicy Maciej Bartoszek powiedział, że jest zadowolony z tego, jak jego zespół zrealizował założenia przedmeczowe.
- Nam w wielu aspektach dzisiaj wszystko wychodziło. Chcę taki zespół oglądać. To wszystko co zakładaliśmy zostało zrealizowane. Oczywiście nigdy nie jest doskonale. Zawsze trzeba pewne rzeczy poprawić. Pewne rzeczy można zrobić lepiej., ale widać, że idziemy do przodu i walczymy o swoje cele, o swoje marzenia i robimy wszystko, żeby je zrealizować - powiedział Bartoszek.
Kotwica zajmuje obecnie trzecią pozycję w tabeli. Ma 54 punkty, podobnie jak drugi Stomil.
Kołobrzeżanie w końcu ustrzegli się błędów w obronie, a dwie bramki zdobyte po przerwie przez Pawła Łysiaka i Kamila Bartosia zagwarantowały im pewne trzy punkty.
Tuż po spotkaniu trener Kotwicy Maciej Bartoszek powiedział, że jest zadowolony z tego, jak jego zespół zrealizował założenia przedmeczowe.
- Nam w wielu aspektach dzisiaj wszystko wychodziło. Chcę taki zespół oglądać. To wszystko co zakładaliśmy zostało zrealizowane. Oczywiście nigdy nie jest doskonale. Zawsze trzeba pewne rzeczy poprawić. Pewne rzeczy można zrobić lepiej., ale widać, że idziemy do przodu i walczymy o swoje cele, o swoje marzenia i robimy wszystko, żeby je zrealizować - powiedział Bartoszek.
Kotwica zajmuje obecnie trzecią pozycję w tabeli. Ma 54 punkty, podobnie jak drugi Stomil.

Radio Szczecin