Podczas rywalizacji kobiet w Montrealu, Iga Światek awansowała do III rundy, nie bez problemów wygrywając z Czeszką Karoliną Pliskovą 7:6, 6:2.
Swoje zadanie wykonał Hubert Hurkacz, który z kolei w Toronto w trzech setach, odprawił Miomira Kecmanovicia, zwyciężając 5:7, 3:6, 6:0. Oba prestiżowe turnieje to cykl amerykańskiego lata tenisowego, którego zwieńczeniem jest rozpoczynający się pod koniec miesiąca US Open.
W przypadku Huberta Hurkacza, szczególnie trzecia partia w tym spotkaniu była niesamowita w wykonaniu Wrocławianina, którą media nazwały demolką. Przed Polakiem dzisiaj wielki mecz w trzeciej rundzie. O awans powalczy z liderem rankingu ATP Hiszpanem Carlosem Alcarazem. - To będzie nie lada wyzwanie. Na pewno będzie to ciekawy pojedynek i muszę zaprezentować wysoki poziom - mówi Hurkacz.
W Montrealu rozpędza się Iga Świątek. Po wyeliminowaniu Czeszki Pliskovej na drodze Polski staje inna reprezentantka tego kraju - Karoliną Muchovą, którą pokonała w czerwcu w finale Franch Open. - Musimy zapomnieć o tym co było, wtedy w czerwcu. Trzeba się skupić na tym co wtedy dobrze wychodziło. Z drugiej strony to jest inny turniej, jest też inna presja - mówi Iga Świątek.
W drugiej rundzie w Montrealu odpadła, powracająca na kort po ponad trzech latach przerwy, Dunka polskiego pochodzenia Karolina Woźniacka.
W przypadku Huberta Hurkacza, szczególnie trzecia partia w tym spotkaniu była niesamowita w wykonaniu Wrocławianina, którą media nazwały demolką. Przed Polakiem dzisiaj wielki mecz w trzeciej rundzie. O awans powalczy z liderem rankingu ATP Hiszpanem Carlosem Alcarazem. - To będzie nie lada wyzwanie. Na pewno będzie to ciekawy pojedynek i muszę zaprezentować wysoki poziom - mówi Hurkacz.
W Montrealu rozpędza się Iga Świątek. Po wyeliminowaniu Czeszki Pliskovej na drodze Polski staje inna reprezentantka tego kraju - Karoliną Muchovą, którą pokonała w czerwcu w finale Franch Open. - Musimy zapomnieć o tym co było, wtedy w czerwcu. Trzeba się skupić na tym co wtedy dobrze wychodziło. Z drugiej strony to jest inny turniej, jest też inna presja - mówi Iga Świątek.
W drugiej rundzie w Montrealu odpadła, powracająca na kort po ponad trzech latach przerwy, Dunka polskiego pochodzenia Karolina Woźniacka.

Radio Szczecin
