Wyspa Grodzka centrum siatkówki plażowej. Siatkarze i siatkarki rywalizowali o Puchar Prezydenta Miasta Szczecina.
W niedzielę odbył się tam Finał Otwartych Mistrzostw Województwa Zachodniopomorskiego dla Kobiet i Mężczyzn. Choć niebo przysłoniły ciemne chmury, doping kibiców był niezawodny.
- Naszą pasją jest siatkówka, jeździmy po Polsce i kibicujemy. Nieważne kto gra. - Gra jest rewelacyjna. Jest poziom naprawdę wysoki. - Dobry poziom i fajne zespoły. - Fajnie, że zorganizowali też turniej dla kobiet, bo zawsze był głównie dla mężczyzn. Fajnie, że kobiety się zgłosiły i też zorganizowali - mówili kibice.
- Coś wspaniałego. Chyba lepszej plażówki nie można by sobie wymarzyć. Turniej na bardzo wysokim poziomie, dziewczyny dostarczyły nam niesamowitych emocji. Za rok mam nadzieję, wszystko się uda, żebyśmy mogli jeszcze raz cieszyć się tymi zawodami - mówił Krzysztof Kupis, dyrektor wydziału sportu Urzędu Miasta Szczecin.
Jak mówią zawodnicy, pogoda i atmosfera dopisała.
- Bardzo przyjemnie, pogoda dopisuje, bo jak jest za duże słońce, to walczy się bardziej z samym sobą niż z przeciwnikiem. Teraz jest lekka mżawka, więc całkiem przyjemnie, ale cały dzień grania to jednak idzie się zmęczyć - mówi Maciej Zabłocki.
- Poziom bardzo wysoki, jak na województwo zachodniopomorskie, bo tutaj siatkówka plażowa nie jest zbyt rozpowszechniona. Także my jesteśmy bardzo wdzięczne - mówi Małgorzata Kaczorowska.
Siatkarzom kibicował poseł Artur Szałabawka, który jest wiernym kibicem tego sportu.
- W młodości dosyć dużo grałem właśnie w siatkówkę. Wszyscy moi koledzy bardziej w piłkę nożną, a ja właśnie taką tradycję miałem, bo moja mama grała w siatkówkę i ja też. Dlatego z miłą chęcią teraz patrzę, jak młodzież i dorośli grają - mówi Szałabawka.
Turniej odbywa się pod imieniem Janusza Kamińskiego, byłego prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Siatkowej.
- Naszą pasją jest siatkówka, jeździmy po Polsce i kibicujemy. Nieważne kto gra. - Gra jest rewelacyjna. Jest poziom naprawdę wysoki. - Dobry poziom i fajne zespoły. - Fajnie, że zorganizowali też turniej dla kobiet, bo zawsze był głównie dla mężczyzn. Fajnie, że kobiety się zgłosiły i też zorganizowali - mówili kibice.
- Coś wspaniałego. Chyba lepszej plażówki nie można by sobie wymarzyć. Turniej na bardzo wysokim poziomie, dziewczyny dostarczyły nam niesamowitych emocji. Za rok mam nadzieję, wszystko się uda, żebyśmy mogli jeszcze raz cieszyć się tymi zawodami - mówił Krzysztof Kupis, dyrektor wydziału sportu Urzędu Miasta Szczecin.
Jak mówią zawodnicy, pogoda i atmosfera dopisała.
- Bardzo przyjemnie, pogoda dopisuje, bo jak jest za duże słońce, to walczy się bardziej z samym sobą niż z przeciwnikiem. Teraz jest lekka mżawka, więc całkiem przyjemnie, ale cały dzień grania to jednak idzie się zmęczyć - mówi Maciej Zabłocki.
- Poziom bardzo wysoki, jak na województwo zachodniopomorskie, bo tutaj siatkówka plażowa nie jest zbyt rozpowszechniona. Także my jesteśmy bardzo wdzięczne - mówi Małgorzata Kaczorowska.
Siatkarzom kibicował poseł Artur Szałabawka, który jest wiernym kibicem tego sportu.
- W młodości dosyć dużo grałem właśnie w siatkówkę. Wszyscy moi koledzy bardziej w piłkę nożną, a ja właśnie taką tradycję miałem, bo moja mama grała w siatkówkę i ja też. Dlatego z miłą chęcią teraz patrzę, jak młodzież i dorośli grają - mówi Szałabawka.
Turniej odbywa się pod imieniem Janusza Kamińskiego, byłego prezesa Zachodniopomorskiego Związku Piłki Siatkowej.

Radio Szczecin