To były głośne i co najważniejsze bezpieczne derby Pomorza Zachodniego w pierwszej lidze siatkówki kobiet.
25 ochroniarzy na meczu Chemika Police z Pro Kon Stalem Piastem Szczecin miało wyjątkowo łatwe zadanie. Prawie tysiąc widzów w hali przy ulicy Siedleckiej w Policach stworzyło bowiem znakomitą atmosferę podczas meczu siatkarek.
Zorganizowana grupa szczecińskich kibiców głośnym i kulturalnym dopingiem wspierała swoją drużynę. Były śpiewy, konfetti, serpentyny i flagi. Sympatycy Chemika zaopatrzeni w bębny, trąbki, a nawet syrenę alarmową również pomagali swoim siatkarkom. Jak podkreśla szef ochrony w hali w Policach Grzegorz Gaca kibice obu drużyn spisali się wspaniale.
Na trybunach był remis natomiast mecz w Policach wygrały siatkarki Pro Kon Stalu Piasta Szczecin, które pokonały Chemika 3:1.
Zorganizowana grupa szczecińskich kibiców głośnym i kulturalnym dopingiem wspierała swoją drużynę. Były śpiewy, konfetti, serpentyny i flagi. Sympatycy Chemika zaopatrzeni w bębny, trąbki, a nawet syrenę alarmową również pomagali swoim siatkarkom. Jak podkreśla szef ochrony w hali w Policach Grzegorz Gaca kibice obu drużyn spisali się wspaniale.
Na trybunach był remis natomiast mecz w Policach wygrały siatkarki Pro Kon Stalu Piasta Szczecin, które pokonały Chemika 3:1.

Radio Szczecin