Czterech piłkarzy występujących do niedawna w Piaście Gliwice gra obecnie w klubach naszego regionu.
Pierwszy występ "Ślązaków" na naszych boiskach wypadł okazale. W Pogoni zadebiutowali Piotr Petasz i Marcin Nowak, a w I-ligowej Flocie Świnoujście zagrał Rafał Andraszak. Wszyscy przyczynili się do sukcesów swoich drużyn.
W Gliwicach ich nie chcieli tłumacząc to brakiem porozumienia z trenerem, ale awans do ekstraklasy wywalczyli bez większych problemów. Tam jednak nie zagrali i teraz muszą szukać swojej szansy na Pomorzu Zachodnim. Wszystkich łączyła osoba trenera Pogoni Piotra Mandrysza, który zaufał ponownie sprawdzonym przez siebie piłkarzom. - Zdecydowanie najlepsze wrażenie na razie zrobił Marcin Nowak, który znacznie wzmocnił obronę. Piotr Petasz? Po nim widać długą przerwę w grze. Poza tym dołączył do nas dopiero w lutym - ocenia trener Mandrysz.
Mimo gry w Piaście, Piotr Petasz nie ma wielkich wspomnień z występów w śląskiej drużynie. - Zagrałem tam tylko dwa mecze pucharowe, nie grałem meczów ligowych - mówi Petasz.
Te natomiast ma skrzydłowy Floty Świnoujście Rafał Andraszak, który pod wodzą Piotra Mandrysza wywalczył z Piastem awans do ekstraklasy. - Szkoda, że ta współpraca się skończyła tak szybko, bo były duże szanse na dobrą grę w ekstraklasie pod jego wodzą - uważa Andraszak.
Rafał Andraszak liczy na to, iż wszyscy jego koledzy ze Śląska będą się teraz cieszyć z sukcesów na Pomorzu Zachodnim. - Może kiedyś jeszcze spotkamy się w jednym zespole i miło będzie razem zagrać - mówi Andraszak.
W Gliwicach ich nie chcieli tłumacząc to brakiem porozumienia z trenerem, ale awans do ekstraklasy wywalczyli bez większych problemów. Tam jednak nie zagrali i teraz muszą szukać swojej szansy na Pomorzu Zachodnim. Wszystkich łączyła osoba trenera Pogoni Piotra Mandrysza, który zaufał ponownie sprawdzonym przez siebie piłkarzom. - Zdecydowanie najlepsze wrażenie na razie zrobił Marcin Nowak, który znacznie wzmocnił obronę. Piotr Petasz? Po nim widać długą przerwę w grze. Poza tym dołączył do nas dopiero w lutym - ocenia trener Mandrysz.
Mimo gry w Piaście, Piotr Petasz nie ma wielkich wspomnień z występów w śląskiej drużynie. - Zagrałem tam tylko dwa mecze pucharowe, nie grałem meczów ligowych - mówi Petasz.
Te natomiast ma skrzydłowy Floty Świnoujście Rafał Andraszak, który pod wodzą Piotra Mandrysza wywalczył z Piastem awans do ekstraklasy. - Szkoda, że ta współpraca się skończyła tak szybko, bo były duże szanse na dobrą grę w ekstraklasie pod jego wodzą - uważa Andraszak.
Rafał Andraszak liczy na to, iż wszyscy jego koledzy ze Śląska będą się teraz cieszyć z sukcesów na Pomorzu Zachodnim. - Może kiedyś jeszcze spotkamy się w jednym zespole i miło będzie razem zagrać - mówi Andraszak.

Radio Szczecin