Koszykarze PGE Spójni zmagania o awans do finału play-off 1. ligi rozpoczęli od porażki. Stargardzianie w pierwszym półfinałowym meczu przegrali u siebie z ŁKS-em Łódź 66:95.
Łodzianie po sobotnim sukcesie w rywalizacji play-off do trzech zwycięstw objęli prowadzenie 1:0. Paweł Kikowski, kapitan Biało-Bordowych przyznaje, że nie można długo analizować wysokiej porażki, bo wieczorem grają drugi mecz z ŁKS-em w półfinale play-off.
- Cóż, gramy dalej po prostu, nie ma co się za dużo zastanawiać. Wiemy co Łódź potrafi, jakich ma zawodników, jest to bardzo dobra drużyna, też dość fizyczna i agresywna, więc będzie podobna seria jak z Pelplinem - powiedział Kikowski.
Niedzielne spotkanie koszykarzy PGE Spójni z ŁKS-em Łódź rozpocznie się o godzinie 18:00 w hali przy ul. Pierwszej Brygady w Stargardzie.
- Cóż, gramy dalej po prostu, nie ma co się za dużo zastanawiać. Wiemy co Łódź potrafi, jakich ma zawodników, jest to bardzo dobra drużyna, też dość fizyczna i agresywna, więc będzie podobna seria jak z Pelplinem - powiedział Kikowski.
Niedzielne spotkanie koszykarzy PGE Spójni z ŁKS-em Łódź rozpocznie się o godzinie 18:00 w hali przy ul. Pierwszej Brygady w Stargardzie.
Edycja tekstu: Michał Tesarski

Radio Szczecin