Są to eliminacje do prestiżowego wyścigu samotników przez Atlantyk.
Aby zdobyć tzw. Dziką Kartę, Radosław Kowalczyk musi wziąć udział w co najmniej dwóch regatach klasy Mini o łącznej długości tysiąca mil morskich, a kolejne tysiąc musi przepłynąć samotnie.
Start w biegu z Pornichet we Francji jest drugim, który Polak zalicza w tym sezonie. Przed nim 300 mil samotnie. Jak dotąd ma na koncie 540 mil morskich.
Start w biegu z Pornichet we Francji jest drugim, który Polak zalicza w tym sezonie. Przed nim 300 mil samotnie. Jak dotąd ma na koncie 540 mil morskich.

Radio Szczecin