Radio SzczecinRadio Szczecin » Artykuły sponsorowane
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Szczecin słynie z zieleni, wody i przestrzeni. Ale gdy termometr pokazuje 38 stopni, a za oknem zacina wiatr, rozległość miasta przestaje być atutem. Codzienne obowiązki, które normalnie wymagają jedynie odrobiny cierpliwości w korkach, w trakcie choroby urasta do rangi ekspedycji niemożliwej. Co zrobić, gdy lodówka i apteczka świecą pustkami, a wyjście z domu to ryzyko dla Ciebie i otoczenia? Coraz więcej mieszkańców wybiera zamówienie z Super-Pharm przez aplikację Glovo

Choroba ma to do siebie, że nie tylko atakuje w najgorszym momencie, ale też bezlitośnie obnaża braki w domowym zaopatrzeniu. Wystarczy jeden wieczór z dreszczami, by okazało się, że termometr nie ma baterii, a data ważności syropu na kaszel minęła rok temu.

Miasto i gorączka – szczeciński tor przeszkód

Każdy, kto mieszka w Szczecinie, wie, że miasto nie należy do małych. Jeśli mieszkasz na Prawobrzeżu, a Twoja ulubiona, dobrze zaopatrzona drogeria jest w centrum, wyprawa po leki oznacza przebijanie się przez mosty i stanie w korkach na Gdańskiej czy Energetyków. Z kolei mieszkańcy Warszewa czy Gumieniec, choć mają sklepy bliżej, w stanie osłabienia mogą traktować nawet kilkusetmetrowy spacer jak wejście na Rysy.

Nawet w normalny dzień ten układ miasta bywa uciążliwy. W chorobie staje się realnym problemem. Jazda komunikacją miejską z gorączką to męka dla chorego i ryzyko infekcji dla innych pasażerów. Wsiadanie do zimnego auta i prowadzenie go z opóźnionym refleksem również nie należy do bezpiecznych. Właśnie w takich momentach nowoczesne usługi delivery stają się najrozsądniejszym rozwiązaniem sanitarnym i logistycznym.

Rachunek za chorowanie, czyli jak nie zbankrutować w aptece

Jest też drugi aspekt chorowania – finansowy. Infekcja, zwłaszcza ta sezonowa, potrafi mocno uderzyć po kieszeni. Lista zakupów rośnie błyskawicznie: leki przeciwbólowe, coś na gardło, witaminy, chusteczki, które zużywa się w ilościach hurtowych.

Tutaj pojawia się przewaga modelu zamawiania z Super-Pharm. Sieć łączy asortyment apteczny z drogeryjnym, co pozwala na sprytne zarządzanie budżetem. Rekordy popularności bije dostępna w aplikacji marka własna Life, która została stworzona właśnie z myślą o drobnych codziennych potrzebach.

Dlaczego warto zwrócić na nią uwagę przy kompletowaniu „chorobowego koszyka”?

  • Materiały higieniczne: Zużywasz paczkę chusteczek w godzinę? Nie ma sensu przepłacać za kolorowe pudełka znanych brandów. Chusteczki, płatki kosmetyczne czy rękawiczki jednorazowe marki Life spełniają swoją funkcję równie dobrze, a kosztują ułamek ceny.
  • Suplementacja bazowa: Elektrolity (kluczowe przy gorączce i poceniu się), witamina C, cynk czy witamina D – to produkty, w których liczy się skład, a nie logo na opakowaniu.
  • Domowa diagnostyka: termometry czy testy, które warto dorzucić do zamówienia na zapas, korzystając z niższej ceny marki własnej.

Dzięki tak szerokiemu asortymentowi możemy nie tylko uzupełnić domowe zapasy, ale również zaopatrzyć się w produkty przydatne podczas sezonu chorobowego.

Nie tylko leki. Dlaczego skóra też potrzebuje ratunku?

Często zapominamy, że infekcja to szok nie tylko dla układu odpornościowego, ale i dla naszej skóry. Katar oznacza podrażniony, czerwony nos. Gorączka i leżenie pod kołdrą to nadmierne pocenie się i odwodnienie naskórka. Do tego dochodzi suche powietrze od kaloryferów, przy których zwykle się kurujemy.

Dlatego zamawianie z drogerii ma sens. W jednym koszyku w Glovo, obok ibuprofenu i sprayu do nosa, mogą (a nawet powinny!) wylądować produkty kojące. Może to być regenerujący balsam do ust (niezbędny, gdy oddychamy przez usta z powodu zatkanego nosa), bogaty krem nawilżający czy łagodny żel do mycia twarzy, który nie szczypie podrażnionej skóry. Super-Pharm słynie z szerokiego wyboru dermokosmetyków, więc bez problemu dobierzesz coś dla skóry wrażliwej, nie wychodząc z łóżka.

Scenariusze z życia wzięte – komu to ratuje dzień?

Szybka dostawa zakupów drogeryjnych w Szczecinie to game-changer w kilku konkretnych sytuacjach:

  1. Singiel: Mieszkasz sam, jesteś chory, a znajomi są w pracy? Nie musisz prosić nikogo o przysługę. Zamawiasz, odbierasz spod drzwi, wracasz do łóżka.
  2. Rodzic: To chyba najtrudniejszy scenariusz. Masz chore dziecko, które gorączkuje i nie może zostać samo nawet na chwilę. Wyjście do apteki z chorym maluchem na rękach to ostateczność. Dostawa pod drzwi w 30-40 minut rozwiązuje ten problem definitywnie.
  3. Pracownik hybrydowy: Wielu szczecinian pracuje z domu. Gdy czujesz, że coś Cię bierze, ale musisz dokończyć projekt, szkoda Ci nawet 15 minut na wyprawę do sklepu. Szybkie zamówienie pozwala zablokować rozwój infekcji na wczesnym etapie, bez odrywania się od obowiązków.

Jak to działa w praktyce? Instrukcja obsługi

Proces jest intuicyjny i zaprojektowany tak, by poradził sobie z nim nawet człowiek z gorączką:

W aplikacji Glovo wybierasz sklep Super-Pharm (sprawdź, czy Twój adres w Szczecinie jest w strefie dostaw – zasięg jest szeroki).

Kompletujesz koszyk. Warto zacząć od sekcji Life (podstawy higieniczne i suplementy), a potem dobrać leki bez recepty i dermokosmetyki.

Wybierasz dostawę bezkontaktową. Kurier zostawi zakupy pod drzwiami, co jest najbezpieczniejszą opcją w sezonie wirusowym – chronisz dostawcę i nie musisz pokazywać się światu w piżamie.

Technologia w służbie zdrowia to nie tylko skomplikowane operacje czy telemedycyna. Czasem to po prostu możliwość zamówienia witamin i chusteczek wprost pod drzwi szczecińskiej kamienicy czy bloku, gdy najbardziej na świecie potrzebujesz spokoju i odpoczynku.

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty