Nie żyje 7-letni chłopiec, który wypadł z okna na pierwszym piętrze. Do wypadku doszło na kolonii w Białym Dunajcu na Podhalu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że był to nieszczęśliwy wypadek. Chłopiec najprawdopodobniej za bardzo wychylił się za barierkę. Jak poinformowała zakopiańska policja, opiekunowie kolonii byli trzeźwi.
7-latek spadł z wysokości ok. 2,5 metra na betonowe podłoże. Trafił do szpitala w Zakopanem, ale nie udało się go uratować.
7-latek spadł z wysokości ok. 2,5 metra na betonowe podłoże. Trafił do szpitala w Zakopanem, ale nie udało się go uratować.

Radio Szczecin