Zarzuty oszustw podatkowych i prania brudnych pieniędzy postawiono córce hiszpańskiego króla Juana Carlosa - informuje TVN24.
Księżna Cristina ma już formalnie status podejrzanej w śledztwie. Ma stawić się przed sądem 8 marca. Będzie to pierwszy taki przypadek w historii hiszpańskiej monarchii.
Od 2012 roku prowadzono śledztwo w sprawie męża Cristiny. Prokuratura zarzuca mu, że w ciągu trzech lat jego fundacja charytatywna pozyskała od instytucji publicznych i prywatnych ponad 17 mln euro, które nie zostały wydane zgodnie z przeznaczeniem.
Miał on też stworzyć sieć firm, które przechwytywały fundusze pozyskiwane przez fundację, wystawiając fałszywe rachunki za fikcyjne usługi. W ten sposób unikał płacenia podatków.
Cristina, księżna Palmy de Mallorki, to młodsza córka Juana Carlosa i królowej Sofii. Jest siódma w kolejce do hiszpańskiego tronu.
Od 2012 roku prowadzono śledztwo w sprawie męża Cristiny. Prokuratura zarzuca mu, że w ciągu trzech lat jego fundacja charytatywna pozyskała od instytucji publicznych i prywatnych ponad 17 mln euro, które nie zostały wydane zgodnie z przeznaczeniem.
Miał on też stworzyć sieć firm, które przechwytywały fundusze pozyskiwane przez fundację, wystawiając fałszywe rachunki za fikcyjne usługi. W ten sposób unikał płacenia podatków.
Cristina, księżna Palmy de Mallorki, to młodsza córka Juana Carlosa i królowej Sofii. Jest siódma w kolejce do hiszpańskiego tronu.

Radio Szczecin