187 milionów Amerykanów odczuwa skutki zimowych nawałnic i rekordowo niskich temperatur - to najnowsze informacje. Władze apelują do ludności o oszczędzanie energii elektrycznej.
Chicago to obecnie jedno z najzimniejszych miast w USA. W tej chwili termometry wskazują -22 stopnie Celsjusza, jednak szczególnie w dzielnicach położonych bliżej jeziora Michigan, ze względu na przenikliwie zimny wiatr, temperatura odczuwalna jest o kilka kresek niższa. W samym mieście zorganizowano sto ośrodków, gdzie można się ogrzać, a w niektórych przypadkach zostać również na noc i otrzymać ciepły posiłek. Pozamykane są szkoły.
W Illinois do pomocy mieszkańcom została włączona Gwardia Narodowa. W wielu regionach USA temperatury są średnio o 25 stopni niższe niż zazwyczaj o tej porze roku. Trzy pociągi zostały zatrzymane, a noc spędziło w nich przymusowo pięciuset podróżnych. W ostatnich dniach w USA odwołano kilka tysięcy lotów. W niektórych przypadkach w samolotach zamarzało paliwo. Od jutra temperatura ma wzrastać.
W Illinois do pomocy mieszkańcom została włączona Gwardia Narodowa. W wielu regionach USA temperatury są średnio o 25 stopni niższe niż zazwyczaj o tej porze roku. Trzy pociągi zostały zatrzymane, a noc spędziło w nich przymusowo pięciuset podróżnych. W ostatnich dniach w USA odwołano kilka tysięcy lotów. W niektórych przypadkach w samolotach zamarzało paliwo. Od jutra temperatura ma wzrastać.

Radio Szczecin