Pięć lat więzienia grozi kobiecie, która przywiązała swoją 2,5-letnią córkę do framugi. W środę 35-latka usłyszała zarzut bezpośredniego narażenia na utratę życia i zdrowia swojego dziecka - informuje TVN24.pl.
Do zdarzenia doszło we wtorek w Lipnie w województwie kujawsko-pomorskim. Matka zostawiła niepełnosprawną dziewczynkę w domu i z trójką pozostałych dzieci poszła do sklepu.
Policję zaalarmowała pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Przybyły na miejsce dzielnicowy przez okno dostrzegł przywiązaną do framugi dziewczynkę, wyważył okno i uwolnił dziecko.
Kobieta złożyła wyjaśnienia i przyznała się do winy. 2,5-latka jest w szpitalu. Reszta dzieci nadal jest pod opieką matki.
Policję zaalarmowała pracownica Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Przybyły na miejsce dzielnicowy przez okno dostrzegł przywiązaną do framugi dziewczynkę, wyważył okno i uwolnił dziecko.
Kobieta złożyła wyjaśnienia i przyznała się do winy. 2,5-latka jest w szpitalu. Reszta dzieci nadal jest pod opieką matki.

Radio Szczecin