Nowi imigranci z krajów Unii Europejskiej nie dostaną na Wyspach zapomogi mieszkaniowej, jeśli będą bez pracy - poinformowali przedstawiciele rządu Davida Camerona.
Brytyjczycy liczą, że to pozwoli zmniejszyć skalę nadużywania systemu zasiłków socjalnych przez obcokrajowców. Władze zapowiedziały też, że jeśli ktoś korzysta z zapomogi, a straci pracę i przejdzie na zasiłek dla bezrobotnych - dostanie dodatek mieszkaniowy jeszcze tylko przez pół roku.
Zmiany mają wejść w życie z nowym rokiem podatkowym w Wielkiej Brytanii, czyli w kwietniu. To nie pierwsze zaostrzenia dotyczące obcokrajowców na Wyspach. Z końcem grudnia rząd ogłosił, że nowi imigranci z krajów Unii Europejskiej będą musieli odczekać trzy miesiące, zanim uzyskają prawo do starania się o niektóre zasiłki i zapomogi. Te zapowiedzi spotkały się z ostrym sprzeciwem polskiego ministra spraw zagranicznych.
Zmiany mają wejść w życie z nowym rokiem podatkowym w Wielkiej Brytanii, czyli w kwietniu. To nie pierwsze zaostrzenia dotyczące obcokrajowców na Wyspach. Z końcem grudnia rząd ogłosił, że nowi imigranci z krajów Unii Europejskiej będą musieli odczekać trzy miesiące, zanim uzyskają prawo do starania się o niektóre zasiłki i zapomogi. Te zapowiedzi spotkały się z ostrym sprzeciwem polskiego ministra spraw zagranicznych.

Radio Szczecin