Zima nie odpuszcza w Stanach Zjednoczonych. Kraj zmaga się z rekordowo niskimi temperaturami i nawałnicami. Najgorsza sytuacja panuje na północno-wschodnim wybrzeżu USA.
Tylko we wtorek amerykańskie lotniska odwołały blisko trzy tysiące lotów. Najgorsza sytuacja panowała w portach lotniczych w Nowym Jorku, Filadelfii oraz Waszyngtonie. W stolicy USA tysiące pracowników urzędów federalnych ze względu na pogodę ma usprawiedliwioną nieobecność w pracy.
Zimny front atmosferyczny rozciąga się od Chicago, poprzez Karolinę Północną i Main. W wielu miejscach temperatura spadła do -30 stopni. Do tego dochodzą obfite opady śniegu. Władze kilkunastu stanów zdecydowały się na zamknięcie szkół.
Na Atlantyku zapowiadany jest sztorm. W Filadelfii, co zdarza się bardzo rzadko, odwołano mecz ligi hokejowej NHL miejscowych Flyers z Carolina Hurricanes.
Zimny front atmosferyczny rozciąga się od Chicago, poprzez Karolinę Północną i Main. W wielu miejscach temperatura spadła do -30 stopni. Do tego dochodzą obfite opady śniegu. Władze kilkunastu stanów zdecydowały się na zamknięcie szkół.
Na Atlantyku zapowiadany jest sztorm. W Filadelfii, co zdarza się bardzo rzadko, odwołano mecz ligi hokejowej NHL miejscowych Flyers z Carolina Hurricanes.

Radio Szczecin