120 milionów mieszkańców Stanów Zjednoczonych odczuwa skutki kolejnego ataku zimy w USA.
W wielu miejscach temperatura jest niższa o około 15 stopni niż zazwyczaj o tej porze roku.
Najgorsza sytuacja jest w paśmie od środkowych stanów po północno-wschodnie wybrzeże. W Baltimore, ze względu na atak burzy lodowej, 80 tysięcy domów oraz budynków komercyjnych pozbawionych było dopływu energii elektrycznej.
W całym regionie Nowego Jorku ogłoszono stan wyjątkowy, zamknięto jedną z autostrad. W środę nie pracuje wiele szkół oraz urzędów. Opady śniegu paraliżują m.in. Chicago, Filadelfię czy Boston. W ciągu godziny spada nawet dwa centymetry białego puchu.
Dwa samoloty linii lotniczej Delta utknęły w śniegu na lotniskach. W Kansas City samolot należący do Southwest Airlines podczas kołowania uderzył w zaspę. Według wstępnych informacji, w środę w USA zostanie odwołanych około 2300 lotów, kolejnych kilka tysięcy będzie opóźniona.
Najgorsza sytuacja jest w paśmie od środkowych stanów po północno-wschodnie wybrzeże. W Baltimore, ze względu na atak burzy lodowej, 80 tysięcy domów oraz budynków komercyjnych pozbawionych było dopływu energii elektrycznej.
W całym regionie Nowego Jorku ogłoszono stan wyjątkowy, zamknięto jedną z autostrad. W środę nie pracuje wiele szkół oraz urzędów. Opady śniegu paraliżują m.in. Chicago, Filadelfię czy Boston. W ciągu godziny spada nawet dwa centymetry białego puchu.
Dwa samoloty linii lotniczej Delta utknęły w śniegu na lotniskach. W Kansas City samolot należący do Southwest Airlines podczas kołowania uderzył w zaspę. Według wstępnych informacji, w środę w USA zostanie odwołanych około 2300 lotów, kolejnych kilka tysięcy będzie opóźniona.

Radio Szczecin