Mariusz Trynkiewicz wyjdzie na wolność - podaje TVN24. Będzie musiał meldować się na policji i nie będzie wolno mu opuszczać Polski - zadecydował w czwartek Sąd Okręgowy w Rzeszowie.
Sąd nie zgodził się na tymczasowe umieszczenie Trynkiewicza w ośrodku w Gostyninie, o co wnioskowały władze rzeszowskiego zakładu karnego.
11 lutego Trynkiewicz wyjdzie na wolność, nawet jeśli w czasie rozprawy zaplanowanej na dzień wcześniej, zostanie uznany za osobę stwarzającą zagrożenie i sąd zdecyduje, by umieścić go w ośrodku.
Trafi tam, dopiero gdy taki wyrok się uprawomocni, to potrwa kilka tygodni.
"Szatan z Piotrkowa" w 1989 roku skazany został za zabójstwo czterech chłopców na 25 lat więzienia.
Sejm przyjął specustawę, na mocy której sądy mogą uznawać seryjnych zabójców, którzy odbyli już karę, za niebezpiecznych i kierować do zamkniętego zakładu terapeutycznego. Ustawę krytykują prawnicy, bo jak tłumaczą, nie można karać dwa razy za to samo.
11 lutego Trynkiewicz wyjdzie na wolność, nawet jeśli w czasie rozprawy zaplanowanej na dzień wcześniej, zostanie uznany za osobę stwarzającą zagrożenie i sąd zdecyduje, by umieścić go w ośrodku.
Trafi tam, dopiero gdy taki wyrok się uprawomocni, to potrwa kilka tygodni.
"Szatan z Piotrkowa" w 1989 roku skazany został za zabójstwo czterech chłopców na 25 lat więzienia.
Sejm przyjął specustawę, na mocy której sądy mogą uznawać seryjnych zabójców, którzy odbyli już karę, za niebezpiecznych i kierować do zamkniętego zakładu terapeutycznego. Ustawę krytykują prawnicy, bo jak tłumaczą, nie można karać dwa razy za to samo.

Radio Szczecin