Dwie osoby nie żyją, a sześć jest rannych po tym, jak nieznany mężczyzna otworzył ogień do wiernych w cerkwi w Jużnosachalińsku na rosyjskiej wyspie Sachalin, na Oceanie Spokojnym - donosi TVN24 za agencją RIA-Nowosti.
Sprawca został zatrzymany. Policja nie jeszcze wie dlaczego strzelał, nie miał przy sobie dokumentów.
Według lokalnych mediów napastnik ma 25 lat i jest pracownikiem agencji ochroniarskiej, był uzbrojony w karabin automatyczny, a na szyi miał dwa krzyże.
Do tragedii doszło około 14 czasu lokalnego, czyli w nocy polskiego czasu.
Według lokalnych mediów napastnik ma 25 lat i jest pracownikiem agencji ochroniarskiej, był uzbrojony w karabin automatyczny, a na szyi miał dwa krzyże.
Do tragedii doszło około 14 czasu lokalnego, czyli w nocy polskiego czasu.

Radio Szczecin