Nawet 12 lat więzienia grozi 37-letniej nauczycielce oskarżonej o współżycie ze swoim uczniem - kobieta ma z nim dziecko.
Jak informuje Polska Agencja Prasowa, akt oskarżenia w tej sprawie wydała prokuratura w Kaliszu.
W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów, a także biegłego seksuologa.
W wydanej opinii psychiatrzy stwierdzili, że w czasie zarzucanego jej czynu miała ona zachowaną poczytalność. Zaznaczyli jednak, że miała w nieznacznym stopniu ograniczoną zdolność "pokierowania swoim postępowaniem" z powodu "traumatycznej sytuacji życiowej, w jakiej wówczas się znajdowała" ze względu na chorobę bliskiej jej osoby.
W trakcie przesłuchania kobieta nie zaprzeczyła zarzucanym jej czynom. Również uczeń je potwierdził. Przyznał też, że to on jest ojcem dziecka.
W trakcie śledztwa kobieta została poddana badaniu przez biegłych psychiatrów, a także biegłego seksuologa.
W wydanej opinii psychiatrzy stwierdzili, że w czasie zarzucanego jej czynu miała ona zachowaną poczytalność. Zaznaczyli jednak, że miała w nieznacznym stopniu ograniczoną zdolność "pokierowania swoim postępowaniem" z powodu "traumatycznej sytuacji życiowej, w jakiej wówczas się znajdowała" ze względu na chorobę bliskiej jej osoby.
W trakcie przesłuchania kobieta nie zaprzeczyła zarzucanym jej czynom. Również uczeń je potwierdził. Przyznał też, że to on jest ojcem dziecka.

Radio Szczecin