8-letni chłopiec wiózł ojca samochodem i spowodował wypadek. Pasażer usłyszał zarzuty narażenia życia swojego syna.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek w województwie mazowieckim. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia mężczyzna może trafić do więzienia na pięć lat. Jest objęty policyjnym dozorem, nie może też opuszczać kraju. Okazało się, że nie ma prawa jazdy, stracił je za prowadzenie auta na podwójnym gazie.
W poniedziałek w Gielniowie na skrzyżowaniu chłopiec zderzył się z dwoma innymi samochodami. Chłopiec wiózł pijanego ojca. Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Dziecko i mężczyzna z ogólnymi potłuczeniami trafili do szpitala.
W poniedziałek w Gielniowie na skrzyżowaniu chłopiec zderzył się z dwoma innymi samochodami. Chłopiec wiózł pijanego ojca. Mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu we krwi. Dziecko i mężczyzna z ogólnymi potłuczeniami trafili do szpitala.

Radio Szczecin