Mariusz T. trafi do specjalnego ośrodka w Gostyninie. We wtorek Sąd Apelacyjny w Rzeszowie uznał, że mężczyzna stwarza zagrożenie dla innych i nakazał leczenie T. w placówce zamkniętej.
Tym samym utrzymał decyzję sądu pierwszej instancji.
- Orzeczenie jest prawomocne. Sąd oddalił apelację pełnomocnika Mariusza T. Potwierdził, że T. jest osobą stwarzającą zagrożenie i powinien być izolowany w specjalnym ośrodku zapobiegania zachowaniom dyssocjalnym - mówi Roman Skrzypek, sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Pod koniec lat 80. Mariusz T. zgwałcił i zabił czterech chłopców. Początkowo został skazany na karę śmierci, ale na mocy amnestii z 1989 roku zamieniono ją na 25 lat więzienia. 11 lutego wyszedł na wolność.
Po otrzymaniu postanowienia sądu Mariusz T. musi w ciągu trzech dni sam zgłosić się do ośrodka w Gostyninie. Materiał: TVN24/x-news
- Orzeczenie jest prawomocne. Sąd oddalił apelację pełnomocnika Mariusza T. Potwierdził, że T. jest osobą stwarzającą zagrożenie i powinien być izolowany w specjalnym ośrodku zapobiegania zachowaniom dyssocjalnym - mówi Roman Skrzypek, sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Pod koniec lat 80. Mariusz T. zgwałcił i zabił czterech chłopców. Początkowo został skazany na karę śmierci, ale na mocy amnestii z 1989 roku zamieniono ją na 25 lat więzienia. 11 lutego wyszedł na wolność.
Po otrzymaniu postanowienia sądu Mariusz T. musi w ciągu trzech dni sam zgłosić się do ośrodka w Gostyninie. Materiał: TVN24/x-news

Radio Szczecin