Trzyosobowa rodzina zginęła w karambolu na drodze ekspresowej nr 8, na trasie z Warszawy do Katowic, w okolicy miejscowości Kowiesy w województwie łódzkim. Ofiary to prawdopodobnie Czesi.
Chwilę później w stojące na drodze samochody wbiły się kolejne. W karambolu zderzyło się łącznie 11 aut. Główną przyczyną była gęsta mgła. - Mgła ograniczała widoczność nawet do pięciu metrów. Jechaliśmy do wypadku z prędkością do 10 kilometrów na godzinę z włączonym sygnałem dźwiękowym - dodaje st. asp. Robert Zwoliński.
Droga S8 w kierunku Wrocławia jest zablokowana. Policjanci kierują na objazdy.
TVN24/x-news

Radio Szczecin