Ratownicy TOPR wznowili poszukiwania dwóch zaginionych turystów z Limanowej. W akcji bierze udział policyjny śmigłowiec.
W sobotę mężczyźni mieli dotrzeć do schroniska w rejonie Doliny Pięciu Stawów, tak się nie stało. Nie ma też z nimi kontaktu telefonicznego - informuje portal tvn24.pl.
Na turystów najprawdopodobniej zeszła lawina, dlatego szanse na odnalezienie ich żywych są niewielkie - przyznaje Jan Krzysztof, naczelnik TOPR-u.
- Musimy przyjąć, że w tej chwili poszukujemy ciał. Były osoby chodzące po górach i wydaje się, że tym razem poszli za daleko. Warunki zupełnie nie nadawały się do wyjścia w partie szczytowe - tłumaczy Krzysztof.
Ratownicy poszerzyli obszar poszukiwań - są w Tatr Wysokich. Jest ryzyko, że w akcji przeszkodzi pogoda.
Materiał: TVN24/x-news
To drugi wypadek w Tatrach w ciągu ostatnich dni. W sobotnie popołudnie, w okolicach Wielkiej Świstówki zeszła lawina. Zginęła jedna kobieta, a trzy inne uczestniczki kursu jaskiniowego zostały ranne.
Na turystów najprawdopodobniej zeszła lawina, dlatego szanse na odnalezienie ich żywych są niewielkie - przyznaje Jan Krzysztof, naczelnik TOPR-u.
- Musimy przyjąć, że w tej chwili poszukujemy ciał. Były osoby chodzące po górach i wydaje się, że tym razem poszli za daleko. Warunki zupełnie nie nadawały się do wyjścia w partie szczytowe - tłumaczy Krzysztof.
Ratownicy poszerzyli obszar poszukiwań - są w Tatr Wysokich. Jest ryzyko, że w akcji przeszkodzi pogoda.
Materiał: TVN24/x-news
To drugi wypadek w Tatrach w ciągu ostatnich dni. W sobotnie popołudnie, w okolicach Wielkiej Świstówki zeszła lawina. Zginęła jedna kobieta, a trzy inne uczestniczki kursu jaskiniowego zostały ranne.

Radio Szczecin