Więcej grzywien, mniej wyroków więzienia - tak w skrócie można podsumować zmiany w przepisach kodeksu karnego, jakie mają wejść w życie od lipca tego roku. Sejm przyjął niedawno nowelizację KK.
Zdaniem Ministerstwa Sprawiedliwości, zmiany mają być lekarstwem na przeludnienie polskich więzień.
Zgodnie z zapisami, skazani mają m.in. częściej odbywać kary w formie tzw. dozoru elektronicznego, czyli nosząc specjalną opaskę na nodze.
Zdaniem gości audycji "Radio Szczecin na Wieczór", zmiany w przepisach prawa nie zmniejszą liczby więźniów odsiadujących swoje kary w zamkniętych placówkach.
Według adwokata Włodzimierza Łyczywka, te zmiany wprowadzą jedynie wiele chaosu. - Jestem przeciwko temu. To jest radosna twórczość Ministerstwa Sprawiedliwości. Te nowelizacje doprowadzają do tego, że i prawnicy zaczną się gubić już w tym prawie - mówił mecenas.
- Powinniśmy przede wszystkim popracować nad skutecznością wymiaru sprawiedliwości - mówił ppłk Remigiusz Szumiło, zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego Szczecin. - Idea, aby nowelizacja spowodowała zmniejszenie ilości osób przebywających w więzieniu jest dla nas jak najbardziej trafna. Czy ona się zrealizuje w praktyce? Raczej sceptycznie jesteśmy do tego nastawieni.
Pod względem liczby więźniów zajmujemy trzecie miejsce w Europie. Aktualnie w polskich więzieniach przebywa około 85 tysięcy osób, kolejne 70 tysięcy oczekuje na odbycie kary z uwagi na brak miejsc w placówkach.
Zgodnie z zapisami, skazani mają m.in. częściej odbywać kary w formie tzw. dozoru elektronicznego, czyli nosząc specjalną opaskę na nodze.
Zdaniem gości audycji "Radio Szczecin na Wieczór", zmiany w przepisach prawa nie zmniejszą liczby więźniów odsiadujących swoje kary w zamkniętych placówkach.
Według adwokata Włodzimierza Łyczywka, te zmiany wprowadzą jedynie wiele chaosu. - Jestem przeciwko temu. To jest radosna twórczość Ministerstwa Sprawiedliwości. Te nowelizacje doprowadzają do tego, że i prawnicy zaczną się gubić już w tym prawie - mówił mecenas.
- Powinniśmy przede wszystkim popracować nad skutecznością wymiaru sprawiedliwości - mówił ppłk Remigiusz Szumiło, zastępca Dyrektora Aresztu Śledczego Szczecin. - Idea, aby nowelizacja spowodowała zmniejszenie ilości osób przebywających w więzieniu jest dla nas jak najbardziej trafna. Czy ona się zrealizuje w praktyce? Raczej sceptycznie jesteśmy do tego nastawieni.
Pod względem liczby więźniów zajmujemy trzecie miejsce w Europie. Aktualnie w polskich więzieniach przebywa około 85 tysięcy osób, kolejne 70 tysięcy oczekuje na odbycie kary z uwagi na brak miejsc w placówkach.

Radio Szczecin