Na granicy Chorwacji i Słowenii grupa polskich studentów ogłosiła powstanie nowego państwa - Enclava. To drugi taki przypadek na Bałkanach w ciągu ostatniego miesiąca.
Wcześniej przy granicy serbsko-chorwackiej powstało "państwo" Liberland - podaje TVN24.
Nowe "państwo" powstało 23 kwietnia, a zostało ogłoszone przez grupę Polaków, którzy zorientowali się, że około 100 metrów kwadratowych powierzchni na granicy Chorwacji i Słowenii stanowi "ziemię niczyją".
Mikropaństwo nie może liczyć na uznanie przez żaden z podmiotów prawa międzynarodowego, ale twórcy nalegają na uznanie prawa do istnienia królestwa, twierdząc, że jego teren nie należy ani do Chorwacji, ani do Słowenii.
Enclava to monarchia konstytucyjna, na czele której stoi król Enclav I. Królestwo posiada pięć oficjalnych języków - angielski, polski, słoweński, chorwacki i chiński. Flaga Enclavy to biało-żółte pasy, na których jest korona, a wokół niej liście brzozy.
Kilka tygodni wcześniej na skrawku ziemi przy granicy serbsko-chorwackiej powstała Wolna Republika Liberlandu - państwo stworzone przez grupę libertarian z Czech. Jego powierzchnia wynosi siedem kilometrów kwadratowych.
Nowe "państwo" powstało 23 kwietnia, a zostało ogłoszone przez grupę Polaków, którzy zorientowali się, że około 100 metrów kwadratowych powierzchni na granicy Chorwacji i Słowenii stanowi "ziemię niczyją".
Mikropaństwo nie może liczyć na uznanie przez żaden z podmiotów prawa międzynarodowego, ale twórcy nalegają na uznanie prawa do istnienia królestwa, twierdząc, że jego teren nie należy ani do Chorwacji, ani do Słowenii.
Enclava to monarchia konstytucyjna, na czele której stoi król Enclav I. Królestwo posiada pięć oficjalnych języków - angielski, polski, słoweński, chorwacki i chiński. Flaga Enclavy to biało-żółte pasy, na których jest korona, a wokół niej liście brzozy.
Kilka tygodni wcześniej na skrawku ziemi przy granicy serbsko-chorwackiej powstała Wolna Republika Liberlandu - państwo stworzone przez grupę libertarian z Czech. Jego powierzchnia wynosi siedem kilometrów kwadratowych.

Radio Szczecin