Andrzej Duda spotkał się z działaczami OPZZ, Bronisław Komorowski walczy o głosy wyborców we Wrocławiu. Kampania prezydencka weszła na ostatnią prostą.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Duda rozmawiał z działaczami OPZZ. Jak powiedział, jeśli wygra wybory, zamierza współpracować ze związkowcami a część postulatów Porozumienia jest zgodna z jego programem.
- Prezydent powinien być arbitrem na scenie politycznej. To jego rola. Szukanie porozumienia i szukanie jedności w społeczeństwie wszędzie tam, gdzie to jest możliwe. Uważam, że niezbędne jest podniesienie w jak najszybszym tempie podniesienie kwoty wolnej od podatku. To także natychmiast kwestia podwyższenia emerytur - powiedział Duda.
Szef OPZZ, Jan Guz powiedział, że decyzja o tym, kogo poprą związkowcy, jeszcze nie zapadła. Działacze zamierzają spotkać się jeszcze z Bronisławem Komorowskim, który o głosy wyborców walczy we wtorek we Wrocławiu.
- Przyjechałem tu, aby prosić Wrocław o poparcie w wyborach 24 maja. W każdym polskim domu będzie ta refleksja, w czyje ręce powierzyć ster państwa w sytuacji, kiedy zagrożenia są ewidentne. Czyje ręce są rękami odpowiedzialnymi i doświadczonymi? - pytał Komorowski.
Ostatni sondaż Millward Brown dla TVN24 dał niewielką przewagę Komorowskiemu, na którego głosować zamierza 47 procent wyborców. Oddanie głosu na Andrzeja Dudę zadeklarowało 44 procent badanych. Druga tura wyborów w najbliższą niedzielę.
- Prezydent powinien być arbitrem na scenie politycznej. To jego rola. Szukanie porozumienia i szukanie jedności w społeczeństwie wszędzie tam, gdzie to jest możliwe. Uważam, że niezbędne jest podniesienie w jak najszybszym tempie podniesienie kwoty wolnej od podatku. To także natychmiast kwestia podwyższenia emerytur - powiedział Duda.
Szef OPZZ, Jan Guz powiedział, że decyzja o tym, kogo poprą związkowcy, jeszcze nie zapadła. Działacze zamierzają spotkać się jeszcze z Bronisławem Komorowskim, który o głosy wyborców walczy we wtorek we Wrocławiu.
- Przyjechałem tu, aby prosić Wrocław o poparcie w wyborach 24 maja. W każdym polskim domu będzie ta refleksja, w czyje ręce powierzyć ster państwa w sytuacji, kiedy zagrożenia są ewidentne. Czyje ręce są rękami odpowiedzialnymi i doświadczonymi? - pytał Komorowski.
Ostatni sondaż Millward Brown dla TVN24 dał niewielką przewagę Komorowskiemu, na którego głosować zamierza 47 procent wyborców. Oddanie głosu na Andrzeja Dudę zadeklarowało 44 procent badanych. Druga tura wyborów w najbliższą niedzielę.

Radio Szczecin