Chińskie służby ratownicze usiłują wyciągnąć 300 osób ze statku pasażerskiego, który zatonął na rzece Jangcy - informuje tvn24.
Pasażerowie są uwięzieni w kajutach. W akcji ratunkowej uczestniczy 50 statków ratowniczych i trzy tysiące osób.
Do tej pory udało się uratować jedynie 12 osób. Agencja Reutera podaje, że ratownicy słyszą wołania o pomoc pasażerów uwięzionych w jednostce. Próbują rozciąć kadłub palnikami. Statek pasażerski zatonął w poniedziałek wieczorem. Według członków załogi, którym udało się samodzielnie dotrzeć na brzeg przyczyną było nagłe załamanie pogody. Przechodzący cyklon był tak gwałtowny, że przewrócił statek do góry dnem, a jednostka zatonęła w ciągu dwóch minut. Policja zatrzymała kapitana i głównego inżyniera. Na pokładzie było około 400 osób.
Do tej pory udało się uratować jedynie 12 osób. Agencja Reutera podaje, że ratownicy słyszą wołania o pomoc pasażerów uwięzionych w jednostce. Próbują rozciąć kadłub palnikami. Statek pasażerski zatonął w poniedziałek wieczorem. Według członków załogi, którym udało się samodzielnie dotrzeć na brzeg przyczyną było nagłe załamanie pogody. Przechodzący cyklon był tak gwałtowny, że przewrócił statek do góry dnem, a jednostka zatonęła w ciągu dwóch minut. Policja zatrzymała kapitana i głównego inżyniera. Na pokładzie było około 400 osób.

Radio Szczecin