137 tysięcy funtów, czyli ponad 700 tysięcy złotych. Tyle zapłacił uczestnik aukcji w Londynie za egzemplarz książki "Hobbit, czyli tam i z powrotem"" z pierwszego wydania z 1937 roku - informuje "Rzeczpospolita". To dwa razy więcej niż przewidywali eksperci.
Cenę wywindowała również dedykacja autora, która znalazła się w książce. John Tolkien wpisał ją dla studentki, której podarował książkę na uniwersytecie w Leeds. Autor wpisał także kilka wersów w jezyku elfickim, który sam stworzył na potrzeby swojej twórczości.
Siedem lat temu inny egzemplarz "Hobbita" sprzedano za 60 tysięcy funtów. Książka po latach stała się kulturowym fenomenem. Na podstawie "Hobbita", a także jego kontynuacji - trylogii "Władca Pierścieni" - powstał szereg kasowych filmów Petera Jacksona, gry komputerowe czy komiksy.
Książka opowiada o podróży grupy krasnoludów, czarodzieja Gandalfa i tytułowego Hobbita - Bilba Bagginsa - do Samotnej Góry, w celu zdobycia skarbu, którego pilnuje smok.
Siedem lat temu inny egzemplarz "Hobbita" sprzedano za 60 tysięcy funtów. Książka po latach stała się kulturowym fenomenem. Na podstawie "Hobbita", a także jego kontynuacji - trylogii "Władca Pierścieni" - powstał szereg kasowych filmów Petera Jacksona, gry komputerowe czy komiksy.
Książka opowiada o podróży grupy krasnoludów, czarodzieja Gandalfa i tytułowego Hobbita - Bilba Bagginsa - do Samotnej Góry, w celu zdobycia skarbu, którego pilnuje smok.

Radio Szczecin