Zbyt łatwy dostęp do broni jest przyczyną takich przestępstw - mówi Barack Obama. Prezydent USA wygłosił oświadczenie po masakrze, do jakiej doszło w Afrykańskim Kościele Metodystycznym.
Podejrzany po wielogodzinnej obławie został zatrzymany około 60 kilometrów od miejsca zdarzenia. W momencie aresztowania był uzbrojony. To 21-letni Dylan Roof. W przeszłości był już notowany przez policję za przestępstwa narkotykowe. Grozi mu kara śmierci.
Barack Obama w swoim krótkim, ale za to bardzo emocjonalnym wystąpieniu kolejny już raz zwrócił uwagę na problem zbyt łatwego dostępu do broni palnej w Stanach Zjednoczonych.
- Musimy to sobie jasno zakomunikować. Jesteśmy jedynym państwem na świecie, gdzie takie przestępstwa dokonywane są zdecydowanie częściej niż w innych rozwiniętych krajach. W ostatnich godzinach mieliśmy kolejny dowód, że musimy coś z tym zrobić. Do masakry doszło w afroamerykańskim kościele. To daje do myślenia, że przestępstwo mogło być dokonane na tle rasowym. To nie pierwszy raz, gdy takie miejsce jest atakowane - mówił Barack Obama.
Ofiary śmiertelne to sześć kobiet i trzech mężczyzn.

Radio Szczecin