Nie żyje James Horner. Twórca muzyki do hollywoodzkich hitów ekranu zginął w katastrofie samolotu. Pilotowana przez kompozytora maszyna rozbiła się w pobliżu Los Angeles.
Horner napisał muzykę do ponad stu filmów. Za ścieżkę dźwiękową do Titanica dostał dwa Oscary. Nominowany do statuetki był kilkukrotnie. Na koncie miał też nagrody Grammy czy Złote Globy. Jego muzykę można było usłyszeć również m.in. w Pięknym Umyśle, Avatarze, a także Braveheart czy Masce Zorro. Komponował od 36 lat. Nie wiadomo co było przyczyną katastrofy. Horner nie zgłaszał żadnych problemów z maszyną. James Horner miał 61 lat.

Radio Szczecin