Samolot pasażerski linii Scandinavian Airlines lądował awaryjnie po południu na lotnisku imienia Chopina w Warszawie. Pilot zgłosił w trakcie lotu, że z kokpitu zaczął wydobywać się dym - podaje portal TVN24.
Samolot leciał z Kopenhagi doi Warszawy. Służby zostały postawione w tryb awaryjny. Maszynie udało się wylądować bezpiecznie, a tuż po lądowaniu wszyscy opuścili pokład.
W samolocie trwają oględziny. Przyczyna usterki na razie nie jest znana.
Rzecznik lotniska poinformował, że nikomu nic się nie stało.
W samolocie trwają oględziny. Przyczyna usterki na razie nie jest znana.
Rzecznik lotniska poinformował, że nikomu nic się nie stało.

Radio Szczecin