Nie będzie drugiej Grecji w Polsce - zapowiedziała premier Ewa Kopacz. W ten sposób skomentowała próbę obniżenia wieku emerytalnego, którą proponuje Prawo i Sprawiedliwość.
Dodała, że przywrócenie wieku emerytalnego do poprzedniego stanu, to destabilizacja finansów w Polsce.
- Jeśli dzisiaj ktoś próbuje populizmem burzyć stabilność finansów publicznych, to ja pytam: czy chce mieć drugą Grecję w Polsce? Ja na to nie pozwolę i nie ma na to zgody. Nie będzie drugiej Grecji w Polsce. Niezależnie od tego, ile kampanii wyborczych przed nami - mówiła premier.
Materiał: TVN24/x-news
PiS domaga się obniżenia wieku emerytalnego do 60. roku życia dla kobiet i 65. dla mężczyzn. Teraz na emeryturę mogą przejść 67-latkowie.
- Jeśli dzisiaj ktoś próbuje populizmem burzyć stabilność finansów publicznych, to ja pytam: czy chce mieć drugą Grecję w Polsce? Ja na to nie pozwolę i nie ma na to zgody. Nie będzie drugiej Grecji w Polsce. Niezależnie od tego, ile kampanii wyborczych przed nami - mówiła premier.
Materiał: TVN24/x-news
PiS domaga się obniżenia wieku emerytalnego do 60. roku życia dla kobiet i 65. dla mężczyzn. Teraz na emeryturę mogą przejść 67-latkowie.

Radio Szczecin