Tłum imigrantów próbujących dostać się pociągiem na zachód Europy wdarł się na dworzec w stolicy Węgier.
Przed budynkiem i na peronach koczuje ponad tysiąc osób - głównie uciekinierów z Syrii, którzy przez Węgry próbują dojechać do Austrii i Niemiec. Przez ostatnie dwa dni porządku na dworcu pilnowała policja - w czwartek rano mundurowi zeszli z posterunków, a uchodźcy zaczęli szturmować pociągi. Władze węgierskich kolei wydały jednak oświadczenie, że żaden ze składów nie odjedzie ze względu na bezpieczeństwo transportu kolejowego.
Według statystyk rządu węgierskiego, granicę przekroczyło w tym roku ponad 140 tysięcy imigrantów, w ubiegłym o 100 tysięcy mniej.
TVN24/x-news
Według statystyk rządu węgierskiego, granicę przekroczyło w tym roku ponad 140 tysięcy imigrantów, w ubiegłym o 100 tysięcy mniej.
TVN24/x-news

Radio Szczecin