W referendum wezmą udziału również nasi rodacy zamieszkali za granicą. Ze względu na różnicę czasową, już w sobotę plebiscyt zostanie przeprowadzony wśród amerykańskiej Polonii.
Jak zwykle w przypadku głosowania za granicą, obowiązkowa jest rejestracja dokonywana na stronach internetowych polskich placówek dyplomatycznych reprezentujących dany region. W USA nasi rodacy zagłosują w Nowym Jorku, Waszyngtonie, Bostonie oraz Chicago.
Zainteresowanie jednak referendum wśród amerykańskiej Polonii jest śladowe - podkreśla komentator polityczny Radia Echo Chicago - Aleksander Siemiński.
- Jesteśmy zbyt daleko od kraju, by wypowiadać się na temat tych spraw, które będą poruszone w referendum - wyjaśnia Siemiński.
W Chicago pracować będzie aż siedem komisji, a udział w referendum w tym regionie zapowiedziało nieznacznie ponad 400 osób. Kilkanaście mniej w okręgu nowojorskim. W Bostonie zarejestrowało się 26 Polonusów w Waszyngtonie 64.
Zainteresowanie jednak referendum wśród amerykańskiej Polonii jest śladowe - podkreśla komentator polityczny Radia Echo Chicago - Aleksander Siemiński.
- Jesteśmy zbyt daleko od kraju, by wypowiadać się na temat tych spraw, które będą poruszone w referendum - wyjaśnia Siemiński.
W Chicago pracować będzie aż siedem komisji, a udział w referendum w tym regionie zapowiedziało nieznacznie ponad 400 osób. Kilkanaście mniej w okręgu nowojorskim. W Bostonie zarejestrowało się 26 Polonusów w Waszyngtonie 64.

Radio Szczecin