Premier Ewa Kopacz twierdzi, że wszystkie granice krajów Unii Europejskiej muszą być wzmocnione. Podczas wtorkowej konferencji prasowej dodała, że Polska może udzielić schronienia uchodźcom, którzy naprawdę uciekają przed wojną.
Jak dodała, gdy sytuacja w ich kraju się unormuje, to trzeba "zapewnić im możliwość powrotu".
Premier Ewa Kopacz twierdzi, że pod polską granicę też przyjeżdżają uchodźcy.
- Pociągi podjeżdżają. Tylko nasza polityka, nasz schemat postępowania, nasze procedury, które zostały zatwierdzone i sprawdzone; nasi pogranicznicy, którzy wiedzą, jak zachowywać się w tych sytuacjach sprawiają, że większość z tych ludzi, którzy trafiają w pociągach, autokarach lub pieszo jest odsyłana - powiedziała Kopacz.
Jak dodała, Polska przyjmie tylu uchodźców na ile nas stać. Szefowa MSW Teresa Piotrowska poinformowała, że na polskich granicach jest bezpiecznie i nie ma potrzeby "podejmowania nadzwyczajnych działań". Niemcy przywrócili kontrole graniczne.
Podczas weekendu do Niemiec wjechało blisko 30 tysięcy imigrantów z Syrii, Iraku i Afganistanu.
Premier Ewa Kopacz twierdzi, że pod polską granicę też przyjeżdżają uchodźcy.
- Pociągi podjeżdżają. Tylko nasza polityka, nasz schemat postępowania, nasze procedury, które zostały zatwierdzone i sprawdzone; nasi pogranicznicy, którzy wiedzą, jak zachowywać się w tych sytuacjach sprawiają, że większość z tych ludzi, którzy trafiają w pociągach, autokarach lub pieszo jest odsyłana - powiedziała Kopacz.
Jak dodała, Polska przyjmie tylu uchodźców na ile nas stać. Szefowa MSW Teresa Piotrowska poinformowała, że na polskich granicach jest bezpiecznie i nie ma potrzeby "podejmowania nadzwyczajnych działań". Niemcy przywrócili kontrole graniczne.
Podczas weekendu do Niemiec wjechało blisko 30 tysięcy imigrantów z Syrii, Iraku i Afganistanu.

Radio Szczecin