Luka pokoleniowa wśród lekarzy i pielęgniarek jest coraz większa - zwraca uwagę w swoim najnowszym raporcie Najwyższa Izba Kontroli. Za kilka lat nie będzie komu leczyć pacjentów i opiekować się nimi na oddziałach.
Raport NIK wskazuje też, że część szpitali mimo ujemnego wyniku finansowego, przeznaczała na wynagrodzenia personelu kwoty przekraczające ich możliwości.
Z raportu wynika, że blisko 60 procent pielęgniarek i 55 procent lekarzy to osoby powyżej 45 roku życia. Oprócz tego personel jest przepracowany, lekarz rekordzista pracował nieprzerwanie 130 godzin.
Najwyższa Izba Kontroli ocenia, że zatrudnianie wielu osób na kontraktach spowodowało różnice w wynagrodzeniach dla osób pracujących na tych samych stanowiskach, ale w innych szpitalach.
Ponadto placówki zatrudniają i podwyższają wynagrodzenia personelowi, mimo rosnących zadłużeń. A jeśli NFZ zwiększa kontrakt dla szpitala, to część z tych pieniędzy jest wydawana na podwyżki dla lekarzy.
Z raportu wynika, że blisko 60 procent pielęgniarek i 55 procent lekarzy to osoby powyżej 45 roku życia. Oprócz tego personel jest przepracowany, lekarz rekordzista pracował nieprzerwanie 130 godzin.
Najwyższa Izba Kontroli ocenia, że zatrudnianie wielu osób na kontraktach spowodowało różnice w wynagrodzeniach dla osób pracujących na tych samych stanowiskach, ale w innych szpitalach.
Ponadto placówki zatrudniają i podwyższają wynagrodzenia personelowi, mimo rosnących zadłużeń. A jeśli NFZ zwiększa kontrakt dla szpitala, to część z tych pieniędzy jest wydawana na podwyżki dla lekarzy.

Radio Szczecin