Papież Franciszek zakończył swoją 10. zagraniczną pielgrzymkę. Odwiedził podczas niej Kubę i Stany Zjednoczone. Na koniec swojej wizyty przewodniczył mszy świętej która zamknęła światowe spotkania rodzin w Filadelfii.
Papież przewodniczył nabożeństwu w intencji rodzin. Uczestniczyło w nim kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Franciszek apelował podczas kazania, aby w kościele nie tworzyć sztucznych podziałów, bo jest to bardzo niebezpieczne.
- To zagraża autentyczności wiary i musi być stanowczo odrzucone. Nasz dom nie może tolerować jałowych podziałów - mówił Papież.
Apelował również o pielęgnowanie miłości w życiu rodzinnym. To była ostatnia homilia wygłoszona podczas pielgrzymki Ojca Świętego za ocean. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że kolejne światowe spotkanie rodzin za trzy lata odbędą się w Dublinie w Irlandii.
- To zagraża autentyczności wiary i musi być stanowczo odrzucone. Nasz dom nie może tolerować jałowych podziałów - mówił Papież.
Apelował również o pielęgnowanie miłości w życiu rodzinnym. To była ostatnia homilia wygłoszona podczas pielgrzymki Ojca Świętego za ocean. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że kolejne światowe spotkanie rodzin za trzy lata odbędą się w Dublinie w Irlandii.

Radio Szczecin