Zamachowiec - jak informuje agencja Reuters - zaparkował samochód na ulicy pomiędzy meczetem a konsulatem w mieście Dżudda.
Chwilę po zatrzymaniu zdetonował ładunki wybuchowe. Zginął na miejscu. W wyniku eksplozji dwie osoby zostały ranne. Nikt z pracowników amerykańskiego konsulatu nie ucierpiał.

Radio Szczecin