Czy można zarobić ponad 60 tysięcy dolarów za podróże i picie piwo? Okazuje się, że coś takiego możliwe jest w Stanach Zjednoczonych.
Brzmi to jak sarkastyczny żart, ale taką pracę proponuje właśnie Muzeum Historii Amerykańskiej. Zapłaci ono również koszty związane z wykonywaniem tego zawodu. Postanowiono znaleźć osobę, która będzie podróżować po kraju, odwiedzać miejsca produkcji "złotego napoju" oraz degustować się nim.
Roczny zarobek za tego typu obowiązki wyniesie blisko 65 tysięcy dolarów. To dużo więcej niż średnia krajowa. Pomysłodawcy całej akcji podkreślają, że browarnictwo i picie piwa jest ważną częścią historii kraju. Od początku kształtowania się amerykańskiej państwowości do dziś to część życia społecznego USA.
Projekt ma potrwać trzy lata. Kandydatów do jego realizacji Muzeum Historii Ameryki poszukuje do 10 sierpnia. Do ich obowiązków należeć będzie również pisanie artykułów na ten temat, prowadzenie badań oraz przygotowanie materiału do archiwizacji. Już zgłosiło się kilkadziesiąt tysięcy chętnych. Obowiązują jednak pewne ograniczenia. Osoba, która chce pracować w takim charakterze musi mieć wyższe wykształcenie, najlepiej być dodatkowo doświadczona w branży piwowarskiej.
Roczny zarobek za tego typu obowiązki wyniesie blisko 65 tysięcy dolarów. To dużo więcej niż średnia krajowa. Pomysłodawcy całej akcji podkreślają, że browarnictwo i picie piwa jest ważną częścią historii kraju. Od początku kształtowania się amerykańskiej państwowości do dziś to część życia społecznego USA.
Projekt ma potrwać trzy lata. Kandydatów do jego realizacji Muzeum Historii Ameryki poszukuje do 10 sierpnia. Do ich obowiązków należeć będzie również pisanie artykułów na ten temat, prowadzenie badań oraz przygotowanie materiału do archiwizacji. Już zgłosiło się kilkadziesiąt tysięcy chętnych. Obowiązują jednak pewne ograniczenia. Osoba, która chce pracować w takim charakterze musi mieć wyższe wykształcenie, najlepiej być dodatkowo doświadczona w branży piwowarskiej.

Radio Szczecin