- Dowództwo Armii Krajowej nie mogło czekać aż Rosjanie i Niemcy nas wymordują. To była główna przyczyna wybuchu Powstania Warszawskiego - tak uważa powstaniec warszawski Edward Zamiara i przypomina m.in. losy żołnierzy Armii Krajowej, którzy dostali się w ręce Armii Czerwonej.
Edward Zamiara, ps. "Hrabia", w powstaniu był łącznikiem 3. batalionu pancernego "Golski". Miał wtedy 10 lat. Jak mówi, tysiące żołnierzy Armii Krajowej na wschodzie dostało się do niewoli sowieckiej. Aby tego uniknąć w centralnej Polsce, dowództwo AK zdecydowało o rozpoczęciu Powstania Warszawskiego - uważa Zamiara i dodaje, że to była prawdziwa przyczyna jego wybuchu.
- W czasie Powstania Warszawskiego w samej tylko Warszawie ginęło trzy tysiące ludzi, myśmy nic nie stracili, przy wejściu Rosjan działoby się to samo - twierdzi powstaniec.
Jak mówi Krzysztof Kowalczyk, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie, dziś patrzymy na Powstanie Warszawskie z innej perspektywy. W jego opinii, powstanie miało sens i było potrzebne. - Powstańcy, którzy przystępowali do tego wydarzenia w ramach akcji "Burza", mieli zupełnie inną perspektywą historyczną niż my dzisiaj - podkreśla.
Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17, czyli w godzinę "W". Słabo uzbrojona Armia Krajowa stanęła do walki z niemieckim okupantem. Po 63 dniach pozbawieni broni Polacy poddali się. W powstaniu zginęło 180 tysięcy cywilów oraz 16 tysięcy żołnierzy.
- W czasie Powstania Warszawskiego w samej tylko Warszawie ginęło trzy tysiące ludzi, myśmy nic nie stracili, przy wejściu Rosjan działoby się to samo - twierdzi powstaniec.
Jak mówi Krzysztof Kowalczyk, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie, dziś patrzymy na Powstanie Warszawskie z innej perspektywy. W jego opinii, powstanie miało sens i było potrzebne. - Powstańcy, którzy przystępowali do tego wydarzenia w ramach akcji "Burza", mieli zupełnie inną perspektywą historyczną niż my dzisiaj - podkreśla.
Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o godz. 17, czyli w godzinę "W". Słabo uzbrojona Armia Krajowa stanęła do walki z niemieckim okupantem. Po 63 dniach pozbawieni broni Polacy poddali się. W powstaniu zginęło 180 tysięcy cywilów oraz 16 tysięcy żołnierzy.

Radio Szczecin