Napisy "kat" i "bandyta" pojawiły się na nagrobku Bolesława Bieruta na warszawskich Powązkach. Obok nich namalowano także czerwone gwiazdy.
W związku z tą sprawą policja aresztowała dwójkę młodych ludzi. Oburzyło to jednak ministra sprawiedliwości, który postanowił zainterweniować. Zdaniem Zbigniewa Ziobry, "zatrzymanie było niezasadne", a funkcjonariusze nie poinformowali o tym prokuratury.
Ziobro zażądał też, aby zatrzymanych natychmiast zwolniono. W tej sprawie z polecenia szefa resortu sprawiedliwości na komisariat udali się prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Bolesław Bierut był prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1947-1952, pełnił także funkcję I sekretarza KC PZPR. Przez ten czas prowadził czystki i terroryzował społeczeństwo. Według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej, w latach jego rządów represjami objętych zostało około 400 tysięcy osób. Bolesław Bierut zmarł w 1956 roku w Moskwie.
Ziobro zażądał też, aby zatrzymanych natychmiast zwolniono. W tej sprawie z polecenia szefa resortu sprawiedliwości na komisariat udali się prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
Bolesław Bierut był prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1947-1952, pełnił także funkcję I sekretarza KC PZPR. Przez ten czas prowadził czystki i terroryzował społeczeństwo. Według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej, w latach jego rządów represjami objętych zostało około 400 tysięcy osób. Bolesław Bierut zmarł w 1956 roku w Moskwie.

Radio Szczecin