Służby Lotniska Chopina w Warszawie wyprosiły z hal przylotów i odlotów blisko siedmiuset pięćdziesięciu pasażerów.
Stało się to po tym, jak znaleziono dwa plecaki, po które mimo wielokrotnych wezwań nikt się nie zgłosił. Teraz - jak donosi TVN24 - sprawą zajęli się strażnicy graniczni.

Radio Szczecin