Martwe dziecko plażowicze znaleźli na plaży pomiędzy Łebą a Władysławowem w miejscowości Sasino. Niewykluczone, że to ciało zaginionej w niedzielę 11-latki.
Na razie nie ma jednak jeszcze oficjalnego potwierdzenia. Śledczy zapewniają, że będą to sprawdzać. Kluczowa jest identyfikacja ciała przez rodzinę.
11-latka wypoczywała nad morzem z bratem i ojcem. Rodzina kąpała się mimo wywieszonej czerwonej flagi. Trójka zaczęła tonąć - ratownikom udało się uratować ojca i syna. Dziewczynka zniknęła pod wodą. Akcja poszukiwawcza wciąż jest w toku.
Oprócz dziewczynki z Władysławowa w niedzielę w Ustce zginęła też 7-latka. Weszła do morza z ojcem. Mężczyzna na chwilę zajął się dwuletnim dzieckiem, które miał na rękach. Spuścił wzrok z córki, a gdy się odwrócił już jej nie było. Dziewczynka wypoczywała nad morzem z bratem i ojcem. Rodzina kąpała się mimo wywieszonej czerwonej flagi.
11-latka wypoczywała nad morzem z bratem i ojcem. Rodzina kąpała się mimo wywieszonej czerwonej flagi. Trójka zaczęła tonąć - ratownikom udało się uratować ojca i syna. Dziewczynka zniknęła pod wodą. Akcja poszukiwawcza wciąż jest w toku.
Oprócz dziewczynki z Władysławowa w niedzielę w Ustce zginęła też 7-latka. Weszła do morza z ojcem. Mężczyzna na chwilę zajął się dwuletnim dzieckiem, które miał na rękach. Spuścił wzrok z córki, a gdy się odwrócił już jej nie było. Dziewczynka wypoczywała nad morzem z bratem i ojcem. Rodzina kąpała się mimo wywieszonej czerwonej flagi.

Radio Szczecin