Ekspert Narodowego Centrum Studiów Strategicznych dr Wojciech Szewko powiedział, że żołnierze coraz częściej są obiektem ataków we Francji. W podparyskiej miejscowości Levallois-Perret nieznany sprawca wjechał autem osobowym w wojskowy patrol, w wyniku czego rannych zostało sześciu żołnierzy - dwóch ciężko, a czterech lekko.
Zaatakowani żołnierze brali udział w operacji prowadzonej przez wojska francuskie polegającej na ochronie konkretnych miejsc publicznych przed ewentualnym atakiem terrorystycznym.
We Francji w związku z zamachami, jakie miały miejsce w Paryżu (w listopadzie 2015 roku) oraz w Nicei (w lipcu 2016 roku) obowiązuje stan wyjątkowy. Jest on związany z utrzymującym się najwyższym stopniem alertu antyterrorystycznego.

Radio Szczecin
